Szukając pomocy

Pełno jest wokół nas reklam przeróżnych tabletek i preparatów mających poprawić potencję. Niektórzy sięgają po nie z ciekawości, a inni, by pozbyć się dość kłopotliwego problemu. Słaba potencja to przecież poważna sprawa i nie wolno jej lekceważyć. Nie będę w tym miejscu rozwodził się nad przyczynami, ani też omawiał diety na potencję lub wskazywał na potrzebę poprawy krążenia poprzez regularny wysiłek fizyczny. Nie chcę też zajmować się teraz całą gamą chorób fizjologicznych i nerwic, które mogą prowadzić do zaburzeń erekcji. To ważne tematy, jednak dziś skupię się tylko na tym, co w dużym uogólnieniu można nazwać ziołami na potencję.
Nie chcę też wchodzić w kolizję z botanikami, którzy zapewne rozróżniają zioła od innych roślin. Mam tego świadomość, jednak przyjmijmy, że dla wygody będę wszystkie substancje pochodzenia roślinnego nazywał ziołami. Tak też zwykle postępuje się w różnych tekstach, których autorzy wymieniają i omawiają najpopularniejsze zioła na potencję.

Gdzie kupować zioła na potencję

Większość roślin, które za chwilę przedstawię można kupić w aptekach lub sklepach zielarskich. Bezpośrednio lub przez internet. Na pewno też zauważycie, że sporo preparatów na potencję zawiera niektóre z nich. Wystarczy uważnie zapoznać się z ich składem. Są to substancje od wieków uznawane za afrodyzjaki i nierzadko wykorzystywane w medycynie ludowej różnych rejonów kuli ziemskiej.
Interesujący jest także fakt, iż większość tych roślin ma faktycznie dość mocne działanie pobudzające i w dodatku, jeśli nie będziemy przesadzali z dawkowaniem jest stosunkowo bezpieczna. Niektóre z nich są nawet stosowane przez lekarzy w leczeniu lekkiego przerostu gruczołu krokowego. W tym wypadku znowu wystarczy nam porównanie składu popularnych środków na potencję z zapisywanymi lekami.
Nim przejdę dalej pozwolę sobie na jeszcze jedną ważną uwagę. Być może zioła na potencję nam pomogą i rozwiążą problem. Tym niemniej warto wybrać się do lekarza i przeprowadzić dokładne badania, czy w grę nie wchodzi jakaś rozwijająca się podstępnie choroba. Radzę zgodnie z mądrością ludową – dmuchać na zimne!

Lista roślin i ziół na potencję

No dobrze czas na listę ziół i roślin, o które warto pytać i sprawdzać, czy znajdują się w składzie preparatów na potencję. Są to:
Lubczyk (Levisticum officinale) – Wiadomo, stary dobry lubczyk jest znany wszystkim, a jego działanie i wpływ na potencję ukonstytuowała nawet literatura piękna.
Liść pokrzywy (Urticae folium) – Tak bardzo narzekamy na chwasty. Jak widać niektóre z nich mogą nam przynieść pożytek.
Pestki z dyni (Cururbitae peponis) – Można je jeść bezpośrednio lub w postaci oleju. Znakomicie podwyższają poziom testosteronu.
Owoc palmy sabalowej (Serenoae repens fructus) – To już bardziej egzotyczna roślina, której nie znajdziemy na naszych polach.
Liść milorzębu dwuklapowego (Ginko bilobae folium)
Owoce cytryńca chińskiego (Schisandrae fructus)
Kora i korzenie Muira puama (Ptychopealii lignum)
Kora śliwy afrykańskiej (Pruni africanae cortex)
Korzeń żeń-szeń (Eleutherococoi radix)
Gurana (Guaranae paulini cupana)

Specjalnie podałem w nawiasach łacińskie nazwy, by łatwiej było Wam odnaleźć je na etykietkach preparatów na potencję. Często bowiem podaje się tylko łacińskie określenia obowiązujące powszechnie w medycynie. Ma to ułatwić lekarzom na całym świece rozpoznanie składu poszczególnych leków i preparatów.
Tę popularną listę uzupełniłbym jeszcze zielonymi warzywami z rodziny kapustnych: kapustą, sałatą i brokułami. Można też pomyśleć o orzechach. Na pewno niektóre proponowane tu zioła na potencję można stosować także profilaktycznie. Cena nie jest aż tak wysoka. Dzięki temu możemy oddalić od siebie na dłużej wszelkie problemy z erekcją.

No related posts.

Related posts brought to you by Yet Another Related Posts Plugin.